Na piątkową zagrychę

Jeśli rozchodzi się o zagrychę, to my się nie lubim przemęczać. Bo i na co to dziwować,  śjakieś krakiersy, łódeczki, śjakieś koreczki chaliera wie z czego, jak to takie tycieńkie, że porządny chłop to nawet i nie poczuje, że zakąsił! No ludzie kochanieńkie, toż gdzie rozum? Wypije taki dwie szklaneczki bimberku, zakąsi koreczkiem i potem się dziwuje, że zaniemógł! Dlatego słuchajta ludziska, bo może my i zawewsi, ale na zakąseczce się znamy – zagrycha musi być konkretna!  Smalczyk na chlebuś i ogóreczek to podstawa. Kiełbasa i salcesonik – musowo. A jak sie chcemy popisać, że my światowe i że liznęlim nieco jełropejskich modów, to wtedy możemy, jako dodatek, takie coś zaserwować.  Robi się to jakie 20 minut, jest KONKRETNE, smaczne i pożywne!

Składniki:

  •  2 płaty ciasta francuskiego
  •  opakowanie sera typu feta
  • jakieś 2 garście starkowanego żółtego sera
  • ok. 20 czarnych oliwek
  • 1-2 pomidory
  • 4 ząbki czosnku
  • oliwa
  • bazylia, zioła prowansalskie

Sposób przygotowania: 

Każdy płat ciasta delikatnie smarujemy oliwą i kroimy na 6 części. Na każdej z nich układamy po kolei: odrobinę posiekanego drobno czosnku, plaster pomidora, po kilka przekrojonych na pół oliwek i kilka kostek fety. Posypujemy serem i ziołamy. Nastepnie zaginamy krawędzie ciasta, tworząc kwadraciki, takie, jak to na zdjęciu pokazane są. Przekładamy na wysmarowaną oliwą blaszkę (lub blaszki, jak się na jedną nie zmieści) i pieczemy jakieś 10-15 minut. Smakują równiez na zimno.

Reklamy

12 Comments Add yours

  1. Jola pisze:

    jak ktoś lubi można dodać jeszcze brokuła. Pycha.

  2. A można, można! To w ogóle można se modyfi…modykif… no, że zmieniać se można do woli, co się lubi, albo co się akurat w spiżarni ma!

  3. Samantha pisze:

    Włoskie smaki, to jest pyszne! Pozdrawiam 🙂

  4. Pyszne, pyszne, potwierdzamy! 🙂

  5. Kątowniki;) pisze:

    no to już wiemy co będzie na zagrychę w najbliższy weekend;)

  6. Ooo nie, Kątowniczkom naszym najlepsiejszym przyszykujem na zagychę NIESPODZIEWAJKĘ! 🙂

  7. Kątowniki;) pisze:

    danie główne zupa wódkowa a na zagrychę browar?;)

  8. Skąd wiedzieliście?! 😉

  9. Kątowniki;) pisze:

    toć wspominałam kuleżance o moich wróżbiarskich zdolnościach;)

  10. Samantha pisze:

    Czy będzie nowa zagrycha ? Z niecierpliwością oczekuję… Pozdrawiam 🙂

  11. Samantho, zastój mały był, albowiem wzięli nam i kabel od interneta urwali 😉 Za brak zagrychy przepraszamy, postaramy sie nadrobić zaległości 🙂

  12. Kapa pisze:

    pyszne, zawsze pierwsze z imprezowego stołu znikają 😉 dobre też z suszonymi kętrzyńskimi pomidorkami 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s