Bałkańska zupa jarzynowa

Się nam kiedyś tak zdarzyło, żeśmy w Chorwancji byli. Znaczy się, do Rzeszowa, do rodziny jechalim, ale zabalowalim letko w naszej furmance i się nad Plitwickimi Jeziorami obudzilim. A suszyło nas tak straszliwie, że tera jest tam już o jedno małe jeziorko mniej. Nu, ale do rzeczy. Jakeśmy już tam byli, to se pozwiedzalim i…

Tarta z cukinią, porem i fetą

Jako że ostatni mój wynalazek nie do końca Zdzichowi przypasił wziął, to, co by się chłopina do moich kuchennych dobrości nie zraził, żem zmajstrowała inszo jego wersję, co mu kołka z języka robić nie powinna.  Bo i mięsko jest, a jelementy zielone, za któremi Zdzichu nie przepada, bo mówi, że to dla zajęców ( z…