Azja pod strzechą

Kitajskim kurakiem się nie potrulim, to ryzykujem dalej, bo jak to mówio ludzie światowe i uczone (kiedyś takie nawet przez naszo wieś przejeżdżali, to podsłuchalim) „noł risk noł fan”!  Tera utknęlim na granicy kitajsko- indyjskiej i takie cósik nam wzięło i wyjszło:  Składniki:  podwójna pierś kuraka 1 duża cebula 250 g chińskiego makaronu (takiego z…

Kurczak słodko – kwaśny

Nu, do Chinów nas poniosło. Najpierw się balim trochu, bo to ludzie gadajo, że te Kitajce świństwa przeróżne jedzo. Na ten przykład potrafio takiego poczciwego Burka zeźreć. Albo kisiel z Mruczka zrobić. Dajta spokój, a tfu, toć to mięcho żylaste!  No ale inni znowu mówio, że cywilizowane jedzenie na kitajski sposób tyż zrobić można, więc…