Królik z warzywami w czerwonym winie

Na tech pulitykach to my się za bardzo nie znamy, bo wieta, my ze wsi i w ogóle.  Ale z okanzji wyborów powiemy Wam jedno:  dla takich wiernych fanów kiszonych ogórków jak my wybór może być tylko jeden. Nu, pulityka pulityko, a jeść cosik trza – na ten przykład królika se możeta, tak jak i…

Wątróbka po toskańsku – wątróbkowe fantazje

Dziwnym jakimś trafem do naszej wsi zawitali Włochi. Nieroztropnie, nie znając naszych tradycji i zwyczajów, kroki swe skierowali pod Wiejski Ośrodek Kultury, Rozrywki i Sportu, czyli pod nasz jedyny wiejski sklep. No a tam, jak zawsze, normalnie i zgodnie z odwieczną harmonią w przyrodzie, chłopy zajęte byli degustancją trunków najprzedniejszych. Włochi dalej te swoje uśmiechy…